| Jak oceniać „inteligentny budynek” w świetle oczekiwań użytkowników? |
|
|
|
| Wpisany przez Bożena Gozdowska | ||||||||||||
| Środa, 23 Grudzień 2009 12:48 | ||||||||||||
|
(przyczynek do dyskusji problemów bezpieczeństwa w IB/BMS) Wprowadzenie „Inteligencja” budynków najczęściej jest postrzegana jako automatyzacja działania systemów instalacji w budynku. Jednak ponad dwadzieścia lat temu pojawiła się nowa definicja budynku inteligentnego, która w swoim zapisie uwzględniała użytkowników budynku, ich potrzeby i wymagania[1]. Obecnie budynki inteligentne są klasyfikowane na podstawie zestawu elementów różniących się w poszczególnych krajach. Nacisk może być położony na „automatyzację” funkcji, odpowiednie rozwiązania konstrukcyjno-funkcjonalne, przyjazne instalacje, efektyw-ność ekonomiczną budynku lub potrzeby użytkowników. A przecież wszystkim nam przyświeca ta sama, szczytna idea „zaspokajać potrzeby teraźniejszości bez narażania zdolności przyszłych pokoleń, do zaspokojenia ich własnych potrzeb” (…meets the needs of the present without compromising the ability of future generations to meet their own needs...) [Światowa Komisja ds. Środowiska i Rozwoju - Komisja Brundtland] poprzez: l poszanowanie środowiska, l odpowiedzialność za los przyszłych pokoleń, l systematyczne zużywanie surowców nieodnawialnych, l sprawiedliwość międzyludzką i międzypokoleniową. 1. Automatyka budynkowa a pojęcie „inteligentny budynek” W krajach rozwiniętych technologicznie panuje powszechna opinia, że przyszłością przemysłu budowlanego jest budynek inteligentny. Budynki biurowe to obiekty, w których inteligencja budynkowa jest wprowadzana najintensywniej. Rosnąca liczba biurowców na całym świecie jest przedstawiana przez developerów, właścicieli i wynajmu-jących jako budynki inteligentne. Wypada zwrócić uwagę na fakt, że inteligencja budynkowa wkracza coraz częściej do budownictwa mieszkaniowego. Rosnąca liczba budynków inteligentnych jest tłumaczona zataczającym coraz szersze kręgi przekonaniem, że inwestycja w „inteligencję budynkową” (niezależnie od precyzji tego określenia) jest gwarancją uzyskania wymiernych korzyści, wśród których można wymienić[2]:• redukcje kosztów eksploatacyjnych i użytkowania przestrzeni budynku; • otrzymanie środowiska zbudowanego zaawansowanego technologicznie, które jest elastyczne, łatwe w obsłudze • połączenie podniesienia jakości i technologicznego zaawansowania budynku z obniżeniem kosztów • podniesienie efektywności, sprawności i atrakcyjności rynkowej obiektu. Problemy definicyjne związane z hasłem „inteligentny budynek” pojawiły się po raz pierwszy w 1983 roku, kiedy to w oddano w użytkowanie budynek City Place w Hartford (Connecticut, USA) nazwany „inteligentnym” (choć bliższe prawdy byłoby określenie go jako „budynku o wysokim stopniu zautomatyzowania funkcji eksploatacyjnych”), co nad wyraz szybko podchwyciły agencje prasowe jako news w dotychczasowych określeniach budowlanych. Sam obiekt prezentuje seria poniższych zdjęć, a biorąc pod uwagę, że mamy tu 45-cio–piętrowy biurowiec (o wysokości 163 m) z 4-o poziomowym podziemnym garażem, „zautomatyzowanie” takiego obiektu jest rzeczywistym, godnym nagłośnienia osiągnięciem. Oczywistym jest tu nadużycie formy mówiącej o „inteligencji” opisywanego obiektu. Kwestię nazewnictwa najlepiej naświetliła prof. dr hab. inż. arch. Elżbieta Niezabitowska na konferencji INBUS 2009 w prezentacji Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej, poświęconej metodom oceny sprawności działania „inteligentnego” budynku w całym okresie jego rozwoju, przy precyzyjnym odniesieniu się do zmieniającej się koncepcji budynku. I choć ostatecznym zaprezentowanym stwierdzeniem było, że „…obiektywna ocena całościowej sprawności działania budynków inteligentnych jest obecnie niemożliwa …” to w trakcie prezentacji, po szerokiej analizie problemu, w sposób jednoznaczny wskazano oraz rzetelnie omówiono szereg metod cząstkowych pozwalających na miarodajną ocenę poziomu tej „inteligencji”. To trudne do akceptacji, ale według Wiggintona i Harrisa istnieje ponad 30 odrębnych definicji inteligencji • rozwój najnowocześniejszych „inteligentnych” technologii – rewolucyjnych rozwiązań technicznych w budownictwie, • sukcesywnie zmieniające się wymagania wobec środo-wiska zbudowanego. Oczywistym jest konieczność zachowania warunków bezpieczeństwa informacyjnego w każdym przypadku BMS (biurowiec, muzeum, hotel, rezydencja), czy można bowiem sobie pozwolić na „sabotaż informacyjny” w prywatnym domu? Przykładowo – w najgorszym wariancie „… żaluzje odetną światło dzienne w pomieszczeniach, a termostat w pokojach ustawi temperaturę zaledwie kilku stopni powyżej zera, jednocześnie podgrzewając do wrzenia wodę w basenie zewnętrznym, przy czym lodówka zamieni się w piekar-nik…”, że nie wspomnę o możliwości zablokowania domowników w środku takiego „igloo” bez światła i łączności na zewnątrz (wymuszona sabotażem „awaria” elektroniki zdalnego sterowania oraz nieprawidłowe działanie systemów ochrony obiektu). Być może uznacie to Państwo za skrajność, ale czy na pewno jest to niemożliwe w już istniejących systemach indywidualnego BMS, szczególnie tych o wielu powiązanych wzajemnie (sterowanych z zewnątrz przy użyciu „komórki gospodarza”) i zapisanych we wspólnym algorytmie licznych funkcjach użytkowych. Mówiąc o systemie „willowym” czyli BMS dla wolnostojącego, jednorodzinnego budynku, musimy uwzględniać możliwości (prawne) i potrzeby (indywidualnego właściciela) co do zachowania warunków bezpieczeństwa nie tylko informacji zarządzającej całością obiektu, ale także w odniesieniu do poszczególnych funkcji traktowanych jako odrębne podsystemy (otwarte bądź zamknięte), a z tym problemem radzono sobie w różny sposób. Proszę pamiętać, że w warunkach RP dla przypadku otwartych systemów sterowania nie istnieją gotowe realizacje podsystemów bezpieczeństwa, a w razie ewentualnej próby budowy takiego podsystemu jako systemu otwartego konieczne będzie dokonanie jego certyfikacji. Podsystemy zaliczane do tzw. systemów ochrony życia (system sygnalizacji pożarowej, system oddymiania oraz dźwiękowy system ostrzegania), ze względu na obowiązujące uregulowania prawne, mogą być realizowane w warunkach polskich wyłącznie jako systemy zamknięte. Charakterystyczne okresy międzynarodowego dojrzewania koncepcji budynku inteligentnego w minionym ćwierćwieczu przedstawiają się następująco[4]: • budynek zautomatyzowany (automated building – do 1985 roku): taki budynek zautomatyzowany był wyposażony w najnowsze rozwiązania ICT[5] lub posiadał wyposażenie pozwalające na wprowadzenie tych technologii w przyszłości. W tym okresie akcent był położony na wykorzystanie najnowszych technologii. Procesy zachodzące w budynku inteligentnym, np. kontrola instalacji budynkowych, musiały być sterowane automatycznie. • budynek odpowiadający na potrzeby użytkowników (responsive building – lata 1986 do 1991): już w połowie lat 80. XX w. czysto technologiczne podejście do budynku inteligentnego zostało skrytykowane przez naukowców. • budynek efektywny (effective building – od roku 1992).Koncepcja budynku inteligentnego w okresie minionego ćwierćwiecza przeszła radykalną transformację. Pierwotnie budynek inteligentny był obiektem, w którym zastosowano innowacyjne technologie, głównie informatyczne. Następnie akcent został przeniesiony na zdolność zaspokojenia potrzeb użytkowników, w rozumieniu dziedziny FM (Facility Management – zarządzanie obiektem). Obecnie budynek inteligentny jest budynkiem efektywnym, czyli zaspokaja zmieniające się potrzeby użytkowników w sposób efektywny – dostosowuje się szybko, łatwo i tanio, tzn. że zgodnie z oczekiwaniami „budynek inteligentny” sprzyja realizacji celów biznesowych zasiedlających go organizacji. 2. Różnorodność oczekiwań wobec funkcji budynków Oczekiwania co do inteligentnych funkcji budynków są różne i nie zawsze racjonalne, co wynika generalnie ▪ właściciel posesji z jednorodzinnym budynkiem chce mieć zapewniony pełny komfort użytkownika czyli ergonomię, bezpieczeństwo i łatwość użytkowania, chce zapewnić sobie i domowi bezpieczeństwo poprzez kontrolę zamknięcia wszystkich otworów przed wyjściem, symulację obecności, wykrywanie i lokalizację intruz ▪ właściciel budynku mieszkalnego wielokondygna-cyjnego/hotelu chce z reguły automatyzować czynności ogólnie powtarzalne, zminimalizować koszty stałe (oświetlenie klatek schodowych, wind, pomieszczeń wspólnego użytkowania – garaże, piwnice), chce uproszczenia i obniżenia kosztów w zakresie dostarczania i wykorzystywania mediów (woda, ciepło, telekomunikacja itp.). Z zasady musi zrealizować funkcje zabezpieczenia ppoż. i ochrony fizycznej oraz zapewnić dostępność do wybranych innych funkcji i usług, przy zachowaniu pełnego nadzoru nad ich realizacją; ▪ właściciel wielokondygnacyjnego biurowca wypoży-czając w nim lokale musi liczyć się z różnymi wymaganiami swoich klientów, ale na pewno powinien standardowo uwzględniać komfort pracy w pomie-szczeniach (oświetlenie, klimatyzacja, ogrzewanie), dostępność mediów (sieci telekomunikacyjne i informa-tyczne) określone zabezpieczenia techniczne .... Zatem biorąc pod uwagę maksimum realizowanych odrębnych funkcji (elementarnych co do zidentyfikowanych atrybutów) powinniśmy analizować wszystkie powiązania potrzeb/oczekiwań i możliwości realizacyjne stanowiące o „inteligencji” budynku. System Automatyki Budynkowej – BMS (Building Management System) jest „mózgiem” Inteligentnego Budynku. Integracja systemów stwarza ogromne możliwości zarządzania zasobami budynku, stanowiąc jednocześnie kluczowe zagadnienie – współcześnie „inteligencja” budynku kryje się w zintegrowanym systemie, wychodzącym naprzeciw potrzeb użytkownika przez elastyczną platformę współpracy różnorodnych (co do swej struktury i przeznaczenia) systemów teleinformatycznych i telekomunikacyjnych. Głównymi elementami struktury pod względem bezpieczeństwa i ochrony (w rozumieniu zapewnienia ochrony wnętrza obiektu jak i nadzoru jego bezpośredniego otoczenia) są: n kontrola dostępu (KD) n system sygnalizacji włamania i napadu (SSWiN) n system rejestracji czasu pracy (RCP) n system nadzoru telewizyjnego (CCTV – Close Circuit Television) n ochrona przeciwpożarowa – system alarmu pożarowego (SAP) n autonomiczny system pożarowy (SP oraz SUG) i system nagłośnienia alarmowego (DSO) n ogrzewanie, wentylacja i klimatyzacja n system monitoringu parametrów środowiska n system zarządzania energią (oświetleniem i windami). BMS w rozumieniu stosowanych obecnie rozwiązań to integracja systemów z aktywnym sterowaniem poprzez komputer w układzie współzależnym [łączone są działania systemów zamkniętych (np. bezpieczeństwa pożarowego) i otwartych (np. monitoring parametrów otoczenia)] przy zachowaniu warunku możliwości bezpośredniej ingerencji człowieka nadzorującego stan bezpieczeństwa budynku (np. ograniczenie działań ewakuacyjnych do kilku pomieszczeń/pięter zamiast alarmu dla całego budynku itp.). Rozwój systemów bezpieczeństwa w warunkach BMS związany jest nie tylko z zmianami technologicznymi (systemy EIB, LonWorks, BACnet), ale wynika z wdrażania nowego podejścia do rozwiązań zarządczych w samych systemach (system roju, systemy rozproszone, sieci neuronowe). 3. Oddziaływania wzajemne: człowiek w budynku – budynek w osiedlu Budynki „inteligentne” to te, które na chwilę obecną potrafią się w swoich funkcjach „zmierzyć i dostosować” do oczekiwań różnorodnie rozumianego (czasami przypadkowego) użytkownika. Problem tego dostosowania przybiera różne formy: - inaczej wygląda to w campusie uniwersyteckim[6], gdzie młodzi, sprawni i łaknący nowinek studenci otrzymują elektroniczną wielofunkcyjną kartę będącą dla nich: legitymacją studencką, kartą biblioteczną, wejściówką do sal dydaktycznych, biletem miejskiej komunikacji, e-indeksem, e-portmonetką a zarazem pozwalającą na bezpieczny dostęp do informacji w dziekanacie (zaliczenie, egzamin, oceny); - diametralnie różnym jest fakt otrzymania „elektronicznej karty pacjenta” przez staruszkę w szpitalu, bowiem ona nie rozumie zapisanych w niej funkcji (po prostu boi się tego „gadżetu”), co stawia pod znakiem zapytania użyteczność takiego rozwiązania oraz jego funkcjonalną skuteczność. Wszystkim niedowiarkom polecam wizytę na wielkomiejskiej poczcie oraz wnikliwe przyjrzenie się jak reagują poszczególne osoby na konieczność pobrania biletu z „automatu kolejkowego”… Odrębnym problemem staje się dostęp do nowoczesnego budynku „dostawionego” w osiedlu przez jego przypadkowych mieszkańców w prozaicznych, codziennych sytuacjach (skorzystanie z toalety, telefonu, pomocy przedlekarskiej itp.), a nie zawsze jest to tylko kwestia ochrony fizycznej (domofon, blokada drzwiowa itp.) ... 4. Problemy „inteligentnego interfejsu” w zarządzaniu budynkami Hasłowo BMS jest na ustach wszystkich, jako remedium, ba wręcz panaceum na wszelkie bolączki w zarządzaniu budynkiem, ale czy jest tak naprawdę … czy to aby nie jednostronne spojrzenie na problem. Przeciętny współczesny użytkownik budynku nie interesuje się w jaki sposób i dlaczego właśnie tak jest zarządzany obiekt, w którym to on: … mieszka, … pracuje, … uczy się, … leczy się, … odpoczywa itd. On oczekuje prostoty w kontaktowaniu się z systemami budynkowymi i nie ma „zdrowia i chęci” na uczenie się kolejnych skomplikowanych instrukcji (od nowej klawiatury mieszkania/biura – do obsługi nowego pilota garażowego). Czy na chwilę obecną jesteśmy w stanie zapewnić mu prosty i intuicyjny „interaktywny” interfejs w komunikacji z jego „inteligentnym budynkiem” ? Pytanie nie tylko trudne, ale przede wszystkim pokazujące problematykę współpracy na osi „człowiek – maszyna”, kiedy to zautomatyzowany system funkcjonując na bazie programowanych zdarzeń co raz zderza się ze zwykłą codziennością (np. identyfikacja uprawnień wejścia do domu na podstawie zachowań i działania nieco „przypitego” – jak mawiał ksiądz prof. Józef Tischner) mieszkańca ? A jak to jest w szerszym wykorzystaniu wszelkiego rodzaju rozwiązań już dosłownie komunikacyjnych – czyli przykładowo bilety miejskie wykorzystujące karty chip-owe ? Bilety elektroniczne możemy podzielić analogicznie do papierowych: na jednorazowe i krótkookresowe oraz długookresowe. Bilety abonamentowe zawierają informacje o trasie i okresie ważności, natomiast jednorazowe działają na zasadzie elektronicznej portmonetki, oba mogą zawierać się w jednej karcie elektronicznej. Bilet może również być narzędziem do uiszczania opłat przykładowo za parkowanie czy wstęp do muzeum – przykładem jest tutaj wielofunkcyjna karta wenecka oraz warszawska karta miejska (autobus, tramwaj, metro, szybka kolej miejska, koleje dojazdowe w obszarze aglomeracji). Zatem można wdrożyć nawet dość rozbudowane rozwiązania …. Teoretycznie mieszkańcy wielkomiejskich aglomeracji już się do nich przyzwyczaili, ale z płatnościami elektronicznymi za bilety i parkowanie w stolicy typu e-payement (mPay) oraz z elektronicznymi kartami w bibliotekach i szpitalach ciągle są kłopoty (no bo niewielu wie tak naprawdę, co i jak z tym trzeba zrobić). Problem tkwi nie tyle w zarządzaniu funkcjonalnym danym budynkiem (BMS), co w wykorzystaniu wszystkich możliwości jakie ono sobą, na chwilę obecną, prezentuje do ew. wykorzystania przez przeciętnego jego użytkownika, a przecież potencjał jest niemały … . „Diabeł tkwi w szczegółach” jak twierdzą znawcy tematu, a to oznacza, że rozstrzygnięcia problemu należy szukać w możliwie prostych rozwiązaniach dostępowych, co z kolei wiąże się bezpośrednio z problemami ochrony i bezpieczeństwa samego budynku jak również jego aktualnych użytkowników. W ostatnich latach również na rynku polskim, obserwuje się coraz bardziej intensywny rozwój systemów automatyki budynkowej, tzw. inteligentnych budynków. Zauważyć jednak należy, iż pod hasło „inteligentny budynek” próbuje niejako podłączyć swe produkty wiele firm, oferujących niekiedy proste układy automatyki, bazujące np. na sterownikach programowalnych z dołączonymi atrakcyjnymi wizualnie interfejsami graficznymi, czy systemy monitoringu, korzystające z magistral komunikacyjnych standardów popularnych w automatyce przemysłowej itp. Tymczasem do realizacji systemów automatyki budynkowej, z zastrzeżeniem zgodności ze standardami i certyfikatami europejskimi oraz międzynarodowymi ISO/IEC, dopuszczone są aktualnie trzy magistralowe protokoły komunikacyjne – KNX (dawniej EIB), BACnet i LonWorks (patrz: Tabela1). Tabela 1 – Protokoły systemów inteligentnego budynku
Ww. standardy pozwalają na budowanie rozproszonych i otwartych systemów automatyki. Zyskują one coraz większą popularność i powoli zdominowują rynek instalacji budynkowych, szczególnie w nowo budowanych centrach handlowych i biurowych oraz obiektach użyteczności publicznej. 5. Zarządzanie budynkiem a zarządzanie bezpieczeństwem Zarządzanie dowolnym obiektem wiąże się nie tylko z eksploatacją i ekonomią ale także (a może przede wszystkim) z bezpieczeństwem jego samego oraz znajdujących się wewnątrz ludzi i wartości. Dotyczy to Niejako pomiędzy tymi skrajnościami („wysokościowy biurowiec”ó„mała prywatna willa”) znajdują się budynki również objęte systemami BMS, ale o znacznie różniących się przeznaczeniach wynikających zarówno z ilości jak i czasu oraz sposobu przebywania użytkujących je osób, a są to przykładowo: - duże halowe centra sprzedaży, funkcjonujące w trybie całodobowym, których budynki łączą w sobie funkcje sklepu i magazynu, przy jednoczesnym rozdzieleniu strefy zaplecza (nieliczny personel, zidentyfikowane funkcje, uporządkowany ruch osób i zaopatrzenia – masowa dostawa z zewnątrz i sekwencjonowana podaż do wewnątrz hali sklepowej), od strefy handlowej, rozległej i nieuporządkowanej co do ilości przebywających klientów (nieznanych i nieprzewidywalnych co do możliwych ich zachowań) oraz związanych z tym problemów zabezpieczenia ochronnego i ewakuacyjnego. - duże obiekty rekreacyjno-kulturalne łączące (pod jednym dachem) funkcje odpoczynku i rozrywki, oferujące różnorodne usługi kulturalne (multi-kino o wielu salach projekcyjnych, mała sala teatralna, wielofunkcyjna galeria sztuki) z potrzebami odpoczynku i konsumpcji (pomieszczenia gastronomiczne – restauracje, kawiarnie, małe bistra kawowe), działające w godzinach popołudniowo-wieczornych, z dającym się przewidzieć pod względem ilości i czasu obciążeniem ze strony potencjalnych użytkowników (czasy seansów, przedstawień, wernisaży) oraz związanymi z tym problemami zabezpieczenia ochronnego i ewakuacyjnego. - duże obiekty szpitalne, funkcjonujące w trybie całodobowym (okresowo w swoich wybranych częściach pełniące „ostry dyżur specjalizowanej pomocy medycznej”) czasami posiadające wydzielone OIOM-y (oddziały intensywnej opieki medycznej), wymagające nieprzerwanego zaopatrzenia w media i to nie tylko podstawowe (oprócz energii i ciepła są to np. instalacje tlenu i innych gazów szpitalnych – kriogenika itp.), które to w zależności od prowadzonej czynnej działalności (klinika uniwersytecka, szpital miejski/powiatowy, szpital uzdrowiskowy) oraz ilości miejsc dla obłożnie chorych stanowią określony problem w zakresie działalności bieżącej oraz wszelkich działań ochronnych i ewa-kuacyjnych. Pomijamy tutaj (świadomie) obiekty lecznictwa zamkniętego o znacząco różnej charakterystyce użytkowej, [jeżeli bowiem uznamy separację od społeczeństwa i ograniczenie swobód (w postaci kary odosobnienia), za formę leczenia złych zachowań i nawyków – to więzienia są także swego rodzaju szpitalami]. - duże i małe obiekty o charakterze hotelowo-wypoczynkowym, funkcjonujące (co do czasu pobytu) Wśród tych wszystkich ww. obiektów mamy (w mniejszym lub większym stopniu) wdrożone i rozwijane elementy BMS – z zasady jako sposób na zachowanie wydajności przy minimalizacji kosztów, zapewniający uproszczenie procesów regulacyjnych oraz zmniejszenie zagrożeń eksploatacyjnych, ale również wdrożony jest w układzie wspólnej magistrali szereg rozwiązań służących przede wszystkim bezpieczeństwu. Podsumowanie W trakcie ostatniej konferencji INBUS 2009 wielokrotnie podkreślano integrująca rolę BMS w procesach funkcjonowania budynku, pokazując istotę współzależnego przetwarzania wszystkich istotnych danych w jednym Data Center – co pozwala na lepszą wizualizację zmian i integrację działań naprawczych bądź alarmowych. Trzeba jednak pamiętać o jednostkowym charakterze zbieranych danych oraz potrzebie i konieczności tworzenia bazy wiedzy – każdy obiekt jest „indywidualnością”. Konkluzja jest oczywista – praktycznie możemy oceniać jedynie sposób gromadzenia wiedzy o systemie (BMS) i jego funkcjonowaniu oraz jej bezpośrednie wykorzystanie w warunkach różnorodnych sytuacji (codziennych i nadzwyczajnych), bowiem na „inteligencję” współczesnego budynku składają się w równej mierze : - wiedza i umiejętności projektantów, - dokładność i sumienność wykonawców, - oprogramowanie zainstalowanych systemów, - dbałość i dojrzałość zawodowa eksploatatorów, - sprawność i szybkość podejmowania decyzji przez operatorów BMS, widziane „tu i teraz” przez pryzmat wszelkich pojawiających się zagrożeń.Oczywistym jest, że trzeba mieć możliwość realnego oddziaływania w czasie rzeczywistym na pojawiające się zagrożenia i zachodzące pod ich wpływem zmiany opracował: dr inż. Marek Blim Bibliografia 1. Chmielewski J., Rykowski J., Automatyczna generacja zintegrowanego interfejsu „człowiek-maszyna” na potrzeby inteligentnego budynku, materiały Katedry Technologii Informacyjnych, Uniwersytet Ekonomiczny, Poznań 2009 2. DG ELPRO Ludwinów - inteligentny budynek u stóp Wawelu, , mat.inf.www.interia.pl z dn. 29.04.2009r 3. INBUS 2009, Materiały 5 Międzynarodowego Kongresu, Systemy automatycznego zarządzania w budynkach inteligentnych, Kraków 2009 4. INFORMEDIA - POLSKA, Materiały Konferencji „Inteligentne Budynki”, Warszawa 2008 5. Masły D., Kierunki rozwojowe oceny jakości środowiska zbudowanego na przykładzie wybranych metod badań jakościowych w architekturze. Koncepcja oceny jakości budynków biurowych w warunkach polskich, praca doktorska, Politechnika Śląska, Gliwice 2004 6. Masły D., Jakość budynków biurowych w świetle najnowszych metod oceny jakości środowiska zbudowanego, Wydawnictwo Politechniki Śląskiej, Gliwice 2009 7. Mikulik J., Budynek inteligentny, tom II: Podstawowe systemy bezpieczeństwa w budynkach inteligentnych, Wydawnictwo Politechniki Śląskiej, Gliwice 2005. 8. Mikulik J.: Wybrane zagadnienia zapewnienia bezpieczeństwa i komfortu w budynkach, AGH Uczelniane Wydawnictwa Naukowo-Dydaktyczne, Kraków 2008, 9. Niezabitowska E., Masły D. (red. nauk.) Oceny jakości środowiska zbudowanego i ich znaczenie dla rozwoju koncepcji budynku zrównoważonego, Wydawnictwo Politechniki Śląskiej, Gliwice 2007 10. TECHOM, materiały szkoleniowe VI kursu rzeczoznawczego, Warszawa 2008 11. I Ogólnopolskie Seminarium Naukowo-Techniczne „Elektroniczna Karta Pracownika Uczelni oraz Studenta – K@Elektron”, Materiały Seminarium pod redakcją Jerzego Mikulika, Kraków 2003 12. @: materiały internetowe 2) www.kaniup.agh.edu.pl/autbudnet 3) www.knx.org 4) www.lonmark.org [1] Niezabitowska E., Masły D. (red. nauk.) Oceny jakości środowiska zbudowanego i ich znaczenie dla rozwoju koncepcji budynku zrównoważonego, Wydawnictwo Politechniki Śląskiej, Gliwice 2007 [2] Wong J. K. W., Li H., Wang S. W., Intelligent Building Research: A Review, Automation in Construction, Number 14, Elsevier 2005 [3] Wigginton M., Harris J., Intelligent Skins, Architectural Press, Oxford UK, 2002 [4] Chun To Cho M., Fellows R. Intelligent Building Systems in Hong Kong Offices, Facilities, Volume 18, Number 5-6, MCB University Press, 2000 [5] ICT – Information & Communication Technology, czyli rozwiązania wspólnych połączeń teletechnicznych i informatycznych w systemach zarządzania i sterowania [6] I Ogólnopolskie Seminarium Naukowo-Techniczne „Elektroniczna Karta Pracownika Uczelni oraz Studenta – K@Elektron”, Materiały Seminarium pod redakcją Jerzego Mikulika, Kraków 2003 |
||||||||||||
| Zmieniony: Środa, 23 Grudzień 2009 13:16 |




